• Wpisów: 1134
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 15:58
  • Licznik odwiedzin: 117 923 / 1911 dni
 
iza132
 
Cześć...

Tak, ja żyję...

Ale nie mam pewności, że żyje jeszcze tutaj ktoś oprócz mnie ( i *Mordki* - jeśli mogę odmienić).

Dawno mnie tu nie było. Ostatnio straciłam wszelkie chęci do pisania.

Niby zaczęły się wakacje i niby mam więcej czasu (który ostatnio spędzam na Simsach), ale w sumie jakoś tego nie czuję.
Żyję w jakiejś pętli czasu, gdzie praktycznie każdy dzień to wiosenna, chłodna sobota (serio ta pogoda nie rozpieszcza).

Na dodatek zakończenie roku szkolnego uświadomiło mi, że już za rok będę zmuszona rozstać się z ludźmi, z którymi chodzę do klasy od 8 lat... To smutne, bo w sumie wszystkich mniej lub bardziej lubię...

Tak w sumie to nie do końca wiem, co mogę tutaj napisać... Niby miałam koncepcję, ale najzwyczajniej w świecie nie wypaliła.

Piszę, więc na spontanie.
Ten wpis jest pewnie beznadziejny.
Znając życie.

Tak, więc kompletnie nie czuję wakacji, zadręczam się faktem, że w przyszłym roku rozstanę się z moją klasą i nie mam pomysłów na wpisy.

Wydaje mi się, że najrozsądniejszą opcją byłoby w jakiś sposób zawiesić tego bloga.
Nie było mnie tutaj 48 dni i wątpię, żeby się to nagle zmieniło.

Po przemyśleniach dochodzę to wniosku, że może "zawiesić" to złe słowo. Przypuszczam, że zapewne raz na ruski rok, napiszę jakiś wpis (tak jak ten).

Pytanie tylko, co z tego że coś napiszę, jeśli wszyscy tutaj wymrą?

Co ciekawe istnieją blogi, które piszą strasznie rzadko, a mimo to nadal mają mnóstwo komentarzy... No cóż... Mój blog do takich nie należy.

No i jeszcze dodatkowo ta cała sprawa z ACTA 2. Ta... Masakra... Serio nie wiem, co będzie, jeżeli to przegłosują. Na dodatek to całe głosowanie jest strasznie oszukane z tego co się orientuję.

Dobra, nie będę się więcej rozwodziła na ten temat, bo inni się już to zrobili.

W sumie w ten sposób zakończę ten wpis.
Mam wrażenie, że właśnie żegnam się z Wami na dłużej niż mi się wydaje.
Może to wina ACTA 2... Kto to wie?

Tak, więc

Buziaki :*
(Nie)znajoma

piosenka: Nick Jonas - Introducing Me
Heh... Pamięta ktoś jeszcze to? Ostatnio natrafiłam i sobie powspominałam te czasy "Camp Rock" (ale to jest chyba z 2 części...)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Cóż ta cenzura jest po prostu wymysłem ,ludzką głupotą i nie wiem czym jeszcze. Mam nadzieję,że to nie przejdzie i zrezygnują z tego.
    Wiesz mi ostatnio ja też nie umiem wsiąść się w garść i coś napisać ,po prostu się urywam w połowie.
    A propos szkoły, niestety już się pożegnałam z moją klasą i przyszłym roku idę do następnej szkoły (Nawet się rozbeczałam na zakończeniu w ramieniu mojej nauczycielki z biologii i jeszcze później wychowawczyni)
    Camp Rock, film z dzieciństwa, chyba już wiem co w tym tygodniu będę oglądać :D
     
  •  
     
    Po pierwsze - cieszę się, że jest tu jeszcze jakaś (poza mną) żywa blogerka.
    Po drugie- fakt, ta cenzura internetu to głupota. Ponoć przez nie będzie już memów, fanartów, fanficów i wyrażania własnej opinii, a na tym żyje poza jedzeniu, piciu i spaniu (jak tamagochi :p).
    Gdzieś słyszałam, że cenzura będzie usuwała jedynie jakieś rzeczy na Facebooku lub YouTube narażające prawa autorskie, a takie fanfici czy Q&A byłyby bezpieczne. W skrócie - byłoby jak dawniej, ale administratorzy powinni bardziej uważać (ale i tak wolę żeby tej cenzury nie było) i liczę że protesty i petycję coś zdziałają.