• Wpisów: 1134
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 15:58
  • Licznik odwiedzin: 117 923 / 1911 dni
 
iza132
 
Hej!

Jak się macie?

U mnie najgorzej nie jest, ale bywało lepiej. Za niedługo jak w tytule będzie już całkiem dobrze.

Ogólnie to nie mogę się doczekać niedzieli, a w zasadzie raczej poniedziałku, bo to wtedy będę już po wszystkim.

Ogólnie to zbliżają się też moje urodziny, więc niedługo wydarzy się trochę.

urodziny.jpg


Ostatnio tak sobie trochę myślałam i doszłam do wniosku, że najlepsze w moim przekonaniu są lata, kiedy liczba lat, którą mamy, jest nieparzysta. Nie mam pojęcia, dlaczego ale tak stwierdziłam ~ moja nieogarnięta logika, ale co zrobić...

ksia.jpg


Ogólnie to jestem też z siebie dumna, bo ostatnio wreszcie ruszyłam z czytaniem. Będąc w bibliotece niejednokrotnie mijałam półkę z serią książek "Jutro". W zeszłym tygodniu wreszcie przeczytałam pierwszą część i...
Wspomnę może, że ogólnie to strasznie wszystko przeżywam - oglądając jakiś film/serial zawsze mam przy sobie poduszkę, którą mocno tulę w ważniejszych momentach, kiedy bohater jest w kompromitującej sytuacji, czuję się tak, jakbym sama znalazła się tam. Moje przeżywanie dotyczy również książek - kiedyś była gdzieś opisana sytuacja, w której dziewczyna robiła sobie kolczyk w pęku i co chwila sprawdzałam, czy sama go nie mam, bo wydawało mi się to takie rzeczywiste XD
Wracając - "Jutro" jest przerażające, opowiada o grupie znajomych, którzy wyjechali sobie z dala od ludzi na biwak, a gdy wrócili okazało się, że ich kraj został zaatakowany i teraz muszą sobie jakoś radzić.
Książka wciąga, a przynajmniej mnie pochłonęła. Strasznie polubiłam niektórych bohaterów i ogólnie wczułam się w ich sytuację. Momentami jest dość przerażająco, ale polecam ;)

kaw.jpg


Mam wrażenie, że skaczę teraz z tematu na temat, ale okej... Czemu by nie?

Ogólnie to wczoraj był pierwszy półfinał Eurowizji. Nie oglądałam, bo interesują mnie tylko finały.
W ogóle to strasznie się w to wszystko wciągnęłam od zeszłego roku i jest to dla mnie niesowite ile występów Eurowizyjnych obejrzałam w ciągu ostatnich miesięcy...

Polska w półfinale jutro - mam nadzieję, że awansujemy do finał, który będzie w tą sobotę.

To chyba tyle z tego wpisu, który jest taki jak zawsze - nic nie wnoszący do waszego życia :D

Buziaki :*
(Nie)znajoma


zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: Taio Cruz - Hangover ft. Flo Rida

Ten utwór ma już 7 lat, więc wow :D

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Wszystkiego najlepszego w takim razie! ;)
    Ooo, z tą poduszką przy oglądaniu emocjonujących filmów mam tak samo. Po prostu emocjonalna dziewczyna ze mnie :D.
    Ja oglądałam tylko kawałek półfinału, szkoda, że Polska nie przeszła. Bardzo kibicowałam również Węgrom, Danii i Norwegii <3.
     
  •  
     
    Ciekawa teoria z tą nieparzystą liczbą lat :p
    Mam serię książek "Jutro". muszę w końcu się za nią wziąć ;)
    Mi konkurs Eurowizji zawsze dostarcza ogromnych emocji :)
     
  •  
     
    Po pierwsze - przedwczesne wszystkiego najlepszego :D. Dużo zdrowia, szczęścia, dobrych ocen i obejrzanych seriali :D. O, i żeby siostra cię nie wkurzała xD.
    Co do opowiadania/książki pierwszy raz o niej słyszę. Ale jeśli kiedyś na nią trafią mogę ją przeczytać :)