• Wpisów: 1126
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 14 dni temu, 20:35
  • Licznik odwiedzin: 117 446 / 1767 dni
 
iza132
 
Hej!

Mamy już czwartek, a co za tym idzie, moje ferie nieubłaganie zmierzają do końca.
Co prawda mam jeszcze trzy dni, ale już zaczynam łapać doła.

Po powrocie czeka mnie prasówka, konkurs z j.angielskiego, sprawdzian z historii i fizyki -  wolę o tym nie myśleć.

Poza tym zmieniłam wygląd. Na taki bardziej wiosenny, ale mi się podoba ;)

p.jpg


Poza tym to może opowiem jeszcze jak spędziłam te ferie.

Ogólnie to spróbowałam przeczytać lekturę (jestem w połowie, więc nie ma źle), byłam kilka razy na zakupach i obejrzałam dość dużo jak na mnie filmów.

Pamiętacie jak pisałam, że będę oglądać olimpiadę. Widziałam tylko saneczkarstwo kobiet i trochę skoków. Zależało mi na łyżwiarstwie figurowym, ale leciało o 2 lub 4 i jakoś nie chciało mi się specjalnie wstawać, a kiedy wreszcie przyszedł dekoder z nagrywarką -  łyżwiarstwo się skończyło! Co za ironia losu...

Poza tym byłam też przeziębiona, bo w końcu u mnie ferie bez choroby, to nie ferie! Ogólnie to zajmowałam się też eventami walentynkowymi...

Co do filmów to wreszcie obejrzałam "Zwierzogród" - po prostu bomba! Film naprawdę świetny i polecam każdemu!

We wtorek albo środę obejrzałam "Wielki Gatsby" - liczyłam tutaj na jakiś luźny seans, a dostałam film psychologiczny.

We czwartek byłam w kinie na "Narzeczony na niby" - mimo, że polski to jak dla mnie naprawdę dobry. A propo tego filmu to taka ciekawostka - grał tam chłopak, który bierze udział w Voice Kids ;)

W poniedziałek oglądałam "Disco Polo" i cóż mogę rzec na jego temat - był taki sobie, żadnych rewelacji, taki sobie dziwny film, chyba że to ja go po prostu nie zrozumiałam. Na początku był nawet, nawet, ale potem...

Poza tym to wczoraj można było obejrzeć film pt. "Co ty wiesz o swoim dziadku?". Sama go jeszcze nie oglądałam, ale mam nagrany i zapewne jutro go zobaczę ;)

p1.jpg


Poza tym to ostatnio zyskałam nową miłość. Nie wiem czy ktoś pamięta, ale kiedyś często blogi miały nazwy w stylu "... mym bogiem, a ... nałogiem". Gdybym miała się tak nazywać brzmiałoby to w następujący sposób: "Ed Sheeran mym bogiem, a Eminem nałogiem".

RIVER - Ed Sheeran i Eminem ~~ najlepszy duet jaki w życiu słyszałam!
Ostatnio puściłam tą piosenkę mojej koleżance i początkowo sądziła, że rapuje ciemnoskóry (bo nie ukrywajmy, że to dobrzy raperzy). Wielkie było jej zdziwienie, że on jest biały.

Ogólnie to Eminem jest uznawany za jedynego PRAWDZIWEGO białego rapera.

To wszystko ode mnie.

Buziaki :*


Ta piosenka też mi się podoba, ale i tak "River" wymiata!

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

 
  •  
     
    *klepie po plecach* Ja miałam ferie w pierwszym terminie. No i powodzenia w szkole ;).
    Wygląd bloga jest śliczny :D.
    Fajnie, że obejrzałaś "Zwierzogród" - to najlepszy film animowany jaki w życiu widziałam i mam do niego wielki sentyment <3.
    Uwielbiam tę piosenkę <3