• Wpisów:1127
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:14 dni temu
  • Licznik odwiedzin:117 455 / 1766 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć!

Wczorajszy wieczór spędziłam z laptopem, oglądając Eurowizję. Z racji, że byłam śpiąca i mojego naturalnego lenistwa - wytrwałam tylko do końca występów biorących udział w 63. Konkursie Piosenki Eurowizji.

Tegoroczny konkurs odbył się w Lizbonie. W finale nie dane było ujrzeć Polski, która odpadła w półfinale.
Nasz kraj pojechał do Lizbony z piosenką "Light Me Up" - ogólnie zastrzeżeń nie mam, bo piosenka jest mi całkowicie obojętna.
Nie zmienia to faktu, że czytałam mnóstwo opinii. wyznań itd. i doszłam do pewnych wniosków. Dlaczego nie wyślemy na Eurowizję Zenka Martyniuka albo Sławomira?!
Dlaczego nie może nas reprezentować disco polo?
Wiem, że większość osób deklaruje, że nie lubi tego rodzaju muzyki. Mimo to, disco polo jest swojego rodzaju rodzimym klasykiem.
Gromee ft. Lukas Meijer - Light Me Up

Zwyciężczynią tegorocznego konkursu jest Netta z Izraela z piosenką "Toy". Podobno jest to piosenka z rodzaju "pokochasz lub znienawidzisz". Nie użyłabym takiego mocnego określenia, ale zaliczam się do tej drugiej grupy. Nie zmienia to faktu, że utwór i tak podoba mi się bardziej od tego, który wygrał w zeszłym roku.

Oczywiście znalazły się piosenki, które przypadły mi do gustu bardziej niż pozostałe. Wybranie tych najlepszych było trudne, bo uważam, że w tym roku było dość dużo dobrych kawałków.

MELOVIN - Under The Ladder (Ukraina)
Gdy podczas parady, gdy zobaczyłam tego artystę, pomyślałam - normalnie jak wampir. Okazało się, że aż tak bardzo się chyba nie pomyliłam. Piosenka genialna i efektowna (zwłaszcza te schody).

Amaia y Alfred - Tu Canción (Hiszpania)
Z samego początku byłam odrobinę negatywnie nastawiona, ale po drugim wysłuchania, zakochałam się w tym! Cudowna, wzruszająca piosenka ♥

Lea Sirk - Hvala, ne! (Słowenia)
Ta piosenka przypadła mi do gustu. Trudno mi stwierdzić, dlaczego ale ma w sobie coś takiego. Taki bonusik: na tegorocznej Eurowizji były chyba co najmniej 3 różowowłose piosenkarki.

Cesár Sampson = Nobody But You (Austria)
Już dłuższy czas temu odkryłam, że w 95% piosenki tworzone przez osoby czarnoskóre, mi się podobają. Ta na pewno nie odbiega od wyjątku. Świetna piosenka!

SuRie - Storm (Wielka Brytania)
Naprawdę podoba mi się ta piosenka! Głos wokalistki jest naprawdę przyjemny. Taka ciekawostka - podczas występu na scenę wbiegł jakiś fan i zaczął narzekać na Brexit.

Saara Aalto - Monsters (Finlandia)
Ta piosenka również jest mega. Szczególnie podoba mi się jej rytm. Nie mam pojęcia, co mogę jeszcze dodać - ogólnie mega!

AWS - Viszlát Nyár (Węgry)
Mega! Perfekcyjny rockowy występ! Tego typu muzyki nie słucham bardzo często, ale to jest naprawdę niesamowite, a refreny są wisienką na torcie!

Waylon - Outlaw In 'Em (Holandia)
Contry to kolejny rodzaj muzyki rzadko u mnie spotykany. Piosenka jest bardzo dobra i cóż... Po prostu posłuchajcie!

Eleni Foureira - Fuego (Cypr)
Eleni była faworytką i naprawdę żałuję, że to nie ona wygrała... Cóż, w końcu to Eurowizja. Tak czy inaczej genialna piosenka!

Ermal Meta e Fabrizio Moro - Non Mi Avete Fatto Niente (Włochy)
Zwrotki są świetne! Język włoski bardzo mi się podoba i cóż... Gdybym oglądała Eurowizję w telewizji, na pewno bym coś o nich wiedziała, a tak...
Pozostawiam was z tym kawałkiem.

źródło: www.youtube.com/user/eurovision

To chyba już wszystko. 10 piosenek + 2 wcześniejsze - jeśli ktoś wysłuchał tego wszystkiego to naprawdę mu gratuluję.

Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar *Mordka*: Ja nie oglądałam, bo...nie chciało mi się xD. Z tych piosenek, które ci się podobają powiem że wszystkie są fajne :3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej!

Jak się macie?

U mnie najgorzej nie jest, ale bywało lepiej. Za niedługo jak w tytule będzie już całkiem dobrze.

Ogólnie to nie mogę się doczekać niedzieli, a w zasadzie raczej poniedziałku, bo to wtedy będę już po wszystkim.

Ogólnie to zbliżają się też moje urodziny, więc niedługo wydarzy się trochę.



Ostatnio tak sobie trochę myślałam i doszłam do wniosku, że najlepsze w moim przekonaniu są lata, kiedy liczba lat, którą mamy, jest nieparzysta. Nie mam pojęcia, dlaczego ale tak stwierdziłam ~ moja nieogarnięta logika, ale co zrobić...



Ogólnie to jestem też z siebie dumna, bo ostatnio wreszcie ruszyłam z czytaniem. Będąc w bibliotece niejednokrotnie mijałam półkę z serią książek "Jutro". W zeszłym tygodniu wreszcie przeczytałam pierwszą część i...
Wspomnę może, że ogólnie to strasznie wszystko przeżywam - oglądając jakiś film/serial zawsze mam przy sobie poduszkę, którą mocno tulę w ważniejszych momentach, kiedy bohater jest w kompromitującej sytuacji, czuję się tak, jakbym sama znalazła się tam. Moje przeżywanie dotyczy również książek - kiedyś była gdzieś opisana sytuacja, w której dziewczyna robiła sobie kolczyk w pęku i co chwila sprawdzałam, czy sama go nie mam, bo wydawało mi się to takie rzeczywiste XD
Wracając - "Jutro" jest przerażające, opowiada o grupie znajomych, którzy wyjechali sobie z dala od ludzi na biwak, a gdy wrócili okazało się, że ich kraj został zaatakowany i teraz muszą sobie jakoś radzić.
Książka wciąga, a przynajmniej mnie pochłonęła. Strasznie polubiłam niektórych bohaterów i ogólnie wczułam się w ich sytuację. Momentami jest dość przerażająco, ale polecam



Mam wrażenie, że skaczę teraz z tematu na temat, ale okej... Czemu by nie?

Ogólnie to wczoraj był pierwszy półfinał Eurowizji. Nie oglądałam, bo interesują mnie tylko finały.
W ogóle to strasznie się w to wszystko wciągnęłam od zeszłego roku i jest to dla mnie niesowite ile występów Eurowizyjnych obejrzałam w ciągu ostatnich miesięcy...

Polska w półfinale jutro - mam nadzieję, że awansujemy do finał, który będzie w tą sobotę.

To chyba tyle z tego wpisu, który jest taki jak zawsze - nic nie wnoszący do waszego życia

Buziaki
(Nie)znajoma


zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: Taio Cruz - Hangover ft. Flo Rida

Ten utwór ma już 7 lat, więc wow
 

 
Cześć!

Jak się macie?

Dzisiaj ponownie po długiej przerwie przybywam z "Pogadanką".



Dzisiejszym tematem są "chińskie bajki", ale aby nie było problemu, wyprostuję, że nie chińskie, a japońskie i nie jestem pewna czy do końca "bajeczki".

Co mnie skłoniło do tego tematu?
Ostatnio dowiedziałam się o trzecim sezonie "Toyko Ghoul" i zobaczyłam nightcore, który tak mnie wzruszył, że nie mogłam tego zostawić.

Jeśli chodzi o mnie, to anime nigdy nie oglądałam - nawet Pokemony są mi obce. Może ewentualnie jakieś fragmenty, ale raczej były to parodie.

Jestem ciekawa, co w ogóle sądzicie o tych japońskich kreskówkach?
Ja kiedyś byłam ich zagorzałą przeciwniczką i... Pod wpływem pewnej osoby się to zmieniło
Teraz mam do nich raczej neutralne podejście, nie oglądam, ale nie potępiam...

W sumie nazywanie tego "bajeczkami" jest trochę zabawne z punktu osoby, która je ogląda, ponieważ niektóre są przepełnione przemocą, krwią i ogólnie brutalnością. Tak szczerze, boję się obejrzeć "Naruto"...

W sumie nie wiem, co więcej mogę wam powiedzieć na ten temat, bo specjalistką nie jestem i mogę wam tylko opowiedzieć o czym jest "Toyko Ghoul", bo to jest akurat naprawdę wzruszająca historia, ale znając siebie, pewnie jej nie obejrzę...

A jak z wami? Oglądaliście kiedyś anime? Co o nim sądzicie?

Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar amydiary: Nie oglądam, nie jest to w moim guście, ale niektórzy z moich znajomych oglądają i to ich sprawa. Osobiście nic do anime nie mam, bo i dlaczego.
  • awatar *Mordka*: Zgadzam się. Szanuje Anime, chociaż ich nie oglądan i wolę animacje zachodnią. Widziałam jakieś anime i są raczej ok, aczkolwiek nie wiem czy jeszcze jakieś obejrze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć!

Nie będę wspominać o tych 18 dniach bez wpisu, bo jest to chyba bez sensu. Winna temu jest moja kreatywność i moje lenistwo...
A miałam się poprawić...

Tak czy inaczej, rozpoczął się weekend majowy - możecie dać znać, jakie macie plany

Ja postaram się dodać "Pogadankę", bo mam już na nią plan i wystarczy tylko napisać, a jako że nie lubię dodawać dwóch wpisów w ciągu dnia - pojawi się jutro/pojutrze.

Nie będę przedłużać, więc przejdźmy do podsumowania!

Liczba wpisów
2
Taa... Teraz powinnam zacząć narzekać na to, że napisałam tak mało wpisów i obiecywać, że to poprawię, ale chyba wszyscy wiemy, jaka jest prawda...

Książka miesiąca
Simone Elkeles "Prawo przyciągania"

Co prawda jest to druga część po "Idealna chemia", jednak można ją przeczytać bez zapoznania się z pierwszą (ja tak zrobiłam) i wszystko będzie ok.
Tak w skrócie to opowiada o dwóch zupełnie różnych postaciach: Carlosie - zbuntowanym Meksykaninie, który ma problem z gangiem narkotykowym i Kairze - nieśmiałej, jąkającej się córce profesora. Z pewnych powodów mieszkają razem w domu profesora i...

Piosenka miesiąca
TACONAFIDE - Tamagotchi
Myślcie sobie, co chcecie, ale mi się to podoba... Nie przypuszczałam, że będę słuchać czegoś takiego, ale...

Moja historia miesiąca
W sumie to nie przypominam sobie, żeby działo się coś interesującego, a nie chcę znowu was zanudzać historią równie ciekawą, jak w zeszłym miesiącu, więc zostawię tu puste miejsce...

Film/Serial miesiąca
Małolaty u taty

Oglądałam ten film już 5 milionów razy, ale nadal go ubóstwiam ♥

To chyba na tyle dzisiaj.

Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar amydiary: Zazdroszczę Wam tego długiego weekendu. Ja dziś (tak, u mnie jest jeszcze dziś 23:40-środa) miałam zajęcia do 8 wieczorem i już konkretnie mam dość tego tygodnia. Też lubię ten film :)
  • awatar Blinky: Co do filmu muszę się zgodzić, że jest bardzo dobry. ^^ A co do piosenki... Słuchaj...Ja też nie sądziłam, że będę słuchać czegoś takiego a jednak wpadła mi w ucho. xd
  • awatar *Mordka*: W końcu nowy wpis :D. Też lubię ten film ;). Książkę pewnie kiedyś przeczytam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć!

Dawno się nie odzywałam, chociaż mogłabym i dłużej

Jak tam u was?

Nareszcie nastał weekend, z czego bardzo się cieszę. Ten tydzień był dość męczący. Na szczęście udało mi się zrobić wszystko co miałam i mogę wreszcie wrzucić trochę na luz.

Z nieprzyjemnych faktów to brakło mi 1 punktu na sprawdzianie z fizyki do czwórki, więc będę musiała się zwlec we wtorek rano wcześniej z łóżka, aby pójść na poprawę... ehh...

Tak czy inaczej to w sumie nie wiem, co mogłabym jeszcze tutaj napisać. Piszę bez żadnego sensu, jak to ja...

Niby mogłabym skończyć już ten wpis, ale byłby odrobinę za krótki.
Więc może po prostu wrzucę tutaj kilka piosenek.

Sunrise Avenue - I Help You Hate Me

Jason Derulo - Colors
Tak w ramach ciekawostki - jest to oficjalna piosenka na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018


Więc to już chyba wszystko. Przepraszam, że zmarnowałam wasz czas ty bezpłodnym wpisem.

Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar Blinky: Nie mów mi nawet o tym tygodniu, bo się chyba popłaczę. Chcę jak najszybciej o nim zapomnieć. Naprawdę, szczerze ci życzę powodzenia na poprawie, bo to jest w kij denerwujące jak brakuje ci tego jednego cholernego punktu do wyższej oceny. Dobre nuty. ;D
  • awatar *Mordka*: Powodzenia na poprawię ;). Ja akurat we wtorek sprawdzian z Fizyki pisze xD. Tak, ten tydzień był męczący :/.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć!

Jak wam mija Prima Aprilis?

Ja zostałam zaraz z rana nabrana przez mamę, ale nie fajnie jest żartować o chorobie... No i prawie dziadek wmówił mi, że poszło mi oczko w rajstopach, ale w porę się opamiętałam

Nie przedłużając - pora na podsumowanie!

Liczba wpisów
4

Książka miesiąca
Kathryn Ormsbee "Milion odsłon Tash"


Piosenka miesiąca
Panic! At The Disco - Miss Jackson
Wczoraj minął tydzień, odkąd uzależniłam się od tego - dzięki *Mordka* :3

Moja historia miesiąca
Jest to historia bardzo interesująca, o której nie zapomnicie do końca życia, a mianowicie - moja siostra miała urodziny i poszłam do piekarni kupić te świeczki cyferki. Pani oddawała mi resztę nie przy tej kasie, przy której kupowałam i jak podeszłam odebrać resztę to prawie się wywaliłam.
Jak wspomniałam to bardzo interesująca historia XD

Film/Serial miesiąca
Planeta singli - to chyba leciało zaraz na początku marca na TVN, a przynajmniej tak mi się wydaje


To wszystko ode mnie.

Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar Biedronka_CzarnyKot: Historia ciekawa xD Ja to jedynie się wywaliłam na boisku podczas, gdy chciałam kopnąć do piłki. A piosenkę UBÓSTWIAM !!! :*
  • awatar Lady Catherine Brown: Krótko, zwięźle i na temat ;-) fajne podsumowanie, a historia rzeczywiście fascynująca ;-P Zapraszam Cię do siebie.
  • awatar *Mordka*: Ciekawa historia xD. Ja zostałam nabrana tylko na Słodkim Flircie :p. Książka wygląda ciekawie i czytałam co o niej sądzisz, myślę że kiedyś przeczyta,m. Aww, uwielbiam P!ATD, a te piosenkę już szczególnie ♥. I cieszę się, że ci się podoba :D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka!

Jak się macie?

Ostatnio nie było mnie przez 10 dni, ale kogo to dziwi?

No cóż... w teorii powinnam być teraz w szkole na matematyce, ale wydłużyłam sobie przerwę i nie ma mnie tam od poniedziałku - ogólnie to działy się pewne... nieprzyjemne rzeczy, tak to nazwijmy. Siedzę teraz w domu i wyczekuję eventu. Przed chwilą zorientowałam się, że skoro ma się we Francji pojawić o 11 to u nas będzie pewnie o 12, bo Francja jest chyba w tej "zerowej" strefie

Padał dzisiaj śnieg, ale niewiele, więc właściwie go nie ma. Byłam na zewnątrz i czuć wiosnę (oraz skoszoną trawę).



Trudno mi uwierzyć, że już kończy się marzec. Pamiętam dokładnie jak siedziałam na dywanie otwierając szampana i zastanawiając się, jaki to będzie rok.

Chciałam, żeby ten wpis miał jakiś sens, ale... wyszło jak zwykle, czyli piszę o czym popadnie. Powinnam lepiej planować wpisy, np. jak ten o Wadowicach (http://iza132.pinger.pl/m/27852594) lub o moich wakacjach (http://iza132.pinger.pl/m/27813642).

Pod koniec maja prawdopodobnie pojadę do Zakopanego, więc jeśli zrobię jakieś zdjęcia, to powstanie kolejny sensowy wpis... chyba...

Będę kończyć ten nielogiczny wpis - kolejny będzie prawdopodobnie w Wielkanoc - prawdopodobnie...

Buziaki
(Nie)znajoma

zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: Marina and the diamonds - Bubblegun Bitch (nightcore)
To leci tak szybko, że aż mi się podoba
  • awatar No vayas: taak, ten rok mija bardzo szybko. ja pamięam jak balowałam do 6 w sylwka śmiejąc się do rozpuchu a dzisiaj mamy już 1 kwietnia! Jeju ale jedyny plus jest taki, że zaraz wakacje :d
  • awatar Blinky: Event na Słodkim Flircie jest bardzo fajny, jednak byłby lepszy gdyby nie to szukanie jajek po całej mapie. Wiem, wiem, że to dodaje uroku świętom, no ale... xd Marzec zleciał jak z bicza strzelił. Jeśli każdy miesiąc będzie tak leciał.... To może ja się jednak zacznę uczyć do tej matury. XDD
  • awatar *Mordka*: Mi event na Słodkim Flircie bardzo się podoba :). Ja jak na ironię to od poniedziałku znowu chodzę do szkoły :p. Fakt, Marzec minął mega szybko. Wciąż pamiętam kiedy siedziałam w Sylwestra, siedząc do drugiej w nocy xD. Fajna nutka. Dotychczas znałam jedynie jej oryginał, ale ta wersja też mi się podoba :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka!

Jak tam u was?

U mnie nie najgorzej - zaczęły się u mnie rekolekcje, więc mam 3 dni wolnego od szkoły, a na dodatek jak wrócę w czwartek to będę mieć 3 lekcje, a potem mają być dla mojej i przeciwnej klasy zajęcia z dziennikarstwa, więc wydaje mi się, że może być ciekawie

Poza tym to u was też jest śnieg? To coś spadło u mnie w piątek wieczorem i jestem z tego powodu niezadowolona.
Normalnie bym się cieszyła, ale ja pragnę już wiosny, a zamiast ciepełka otrzymałam śnieg... taa...



Poza tym wczoraj byłam u kuzyna - pograłam trochę w Fifę 18 oraz Fortine (chyba tak). W drugiej grze prawie wygraliśmy, bo na mapie zostaliśmy tylko my i jeden przeciwnik... No ale polegliśmy... W sumie tworzyliśmy zgrany duet, bo on ogarnia grę, a ja jak stwierdził, mam dobry wzrok, więc kuzyn zajmował się grą, a ja wypatrywaniem przeciwników

To chyba na tyle.

Buziaki
(Nie)znajoma

zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: Gromee ft. Lukas Meijer - Light Me Up
Jedziemy z tym na Eurowizję do Lizbony i oglądałam sobie zagraniczne reakcje na tą piosenkę - ogólnie pozytywne
  • awatar *Mordka*: Fajnie, że masz 3 dni wolnego od szkoły - ja raczej będę siedzieć w domu z powodu tego, że jestem chora xD. U mnie wiosnę już czuć. W Fortine nigdy nie grałam (za to mój brat gra),. ale widzę że ty i kuzyn stworzyliście zgrany duet.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć!

Jak się macie w tą wiosenną niedzielę?
Jak tak patrzę przez okno to trudno uwierzyć, że jeszcze zaledwie półtora tygodnia temu było zimno jak diabli.

Ogólnie to co mogę "powiedzieć" na temat tego tygodnia...
We wtorek byłam po raz pierwszy na kłuciu i w sumie nie jest źle, bo wyniki wyszły dobre. W czwartek po raz drugi publicznie przyznałam się do posiadania bloga, a w piątek na ostatniej lekcji w szkole byłam sama z dwoma koleżankami, nauczycielką i dwoma sprzątaczkami, bo była to ósma lekcja - WDŻ.

Poza tym w poniedziałek odwiedziłam bibliotekę i myślałam, że nie znajdę nic ciekawego, a wróciłam do domu z 6 książkami. W piątek wreszcie zabrałam się za pierwszą z nich, a mianowicie "Milion odsłon Tash" Kathryn Ormsbee. Sobotę prawie całą spędziłam z książką, a dzisiaj rano wreszcie skończyłam ją czytać.
Cóż mogę na jej temat rzec?

Genialna książka - cudo! Co prawda pozostawiła mi lekki niedosyt, ale łudzę się, że powstanie kiedyś kontynuacja.
Opowiada ona o tytułowej Natashy, czyli Tash kręcącej internetowy serial. Pewnego dnia okazuje się, że z niecałych 400 subskrybentów zrobiły się 43 000, a to za sprawą niejakiej Taylor Mears. Tash i jej przyjaciółka muszą poradzić sobie z niespodziewaną sławą, hejtem oraz innymi przygodami. Standardowo można znaleźć tam również wątek miłosny, który ze względu na Tash jest.... no cóż... wcześniej nie znalazłam jeszcze czegoś podobnego.

Poza tym to nic nadzwyczajnego się u mnie nie dzieje.

To chyba tyle.
Przydałoby się wstawić jakąś "Pogadankę", bo dawno jej nie był...

Buziaki
(Nie)znajoma

piosenka: Margaret - Byle jak
Zawsze dziwnie słucha mi się Margaret po polsku, ale ta piosenka wyjątkowo przypadła mi do gustu
 

 
Hejka!

Nareszcie piątek!
Weekend zaczęłam dopiero o 15, ale przywykłam już do 8 lekcji, mimo że miałam je dopiero po raz drugi.

W ogóle to mam wam dziś wyjątkowo dużo rzeczy do przedstawienia, opowiedzenia, a robię podsumowanie.

Tak w skrócie:
Zimno u mnie jak diabli. W poniedziałek wracając pieszo do domu, po raz pierwszy w życiu zrozumiałam i przekonałam się na własnej skórze jak to jest, kiedy "mróz szczypie".
Poza tym to jestem z siebie bardzo dumna, bo miałam dzisiaj sprawdzian z fizyki i rozwiązałam prawie wszystkie zadania, a nawet udało mi się pozamieniać jednostki, aby np. z J zrobiły mi się m. Brawo ja XD
Ogólnie to zbliża się Dzień Kobiet i istnieje szansa, żeby w tym roku chłopcy coś zrobili. Ogólnie to jestem tak ociupinkę wtajemniczona i wiem, że założyli grupę na Messengerze w tej sprawie - normalnie się wzruszyłam ^.^

Ok, koniec mojej "paplaniny". Pora na podsumowanie!

Liczba wpisów
4

Książka miesiąca
Agatha Christie "Słonie mają dobrą pamięć"


Piosenka miesiąca
Eminem ft. Ed Sheeran - River
Jak wspominałam Ed Sheeran i Eminem to życie!
Ok, jest jeszcze Alan Walker i inni świetni wykonawcy, ale na ten miesiąc "River" to życie!

Moja historia miesiąca
W sumie to miałam jakąś ciekawą, ale zapomniałam, więc opowiem inną.
Chciałam obejrzeć sobie łyżwiarstwo figurowe, ale jak na złość leciało o 2 lub 4 w nocy, a mi nie chciało się wstawać. Jednakże na szczęście miał przybyć do mojego domu nowe dekoder z nagrywarką. Zgadnijcie, kiedy skończyły się zawody z łyżwiarstwa - wtedy, gdy wreszcie mogłam je nagrać... ta...

Film/Serial miesiąca
Dałabym tutaj Współczesną Rodzinę, ale to już kiedyś było. Umieszczam więc tutaj Zwierzogród i Narzeczony na niby - nie potrafię się zdecydować.



To tyle.

Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar *Mordka*: Zwierzogród wymiata <3. Ta, naprawdę jest zimno :/. I to bardzo :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam!

Dzisiejszy tytuł jest bardzo ambitny. Dziwne jest jednak fakt, że ja napisałam wpis po 3 dniach!
To do mnie takie niepodobne.

Ogólnie to mnie tak jakoś naszło, bo przeglądałam przed chwilą stare wpis - w których roi się od błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. W sumie to zaczęło się od tego, że wczoraj oglądałam sobie Voice Kids i akurat był występ Jorge Blanco, który grał Leona w mojej ukochanej "Violettcie". Doszłam wtedy do wniosku, że mogłabym od nowa obejrzeć cały serial, bo niewiele z niego pamiętam.

W sumie to piszę ten wpis przy dopingu "MasterChefa" i stracił on właśnie sens (wpis).

Wracając oglądałam sobie wpisy i doszłam już do 12 strony. Tamte posty pisałam tak trochę beztrosko, nie myśląc o tym, żeby miały jakiś swój sens.

Chciałabym znowu być w choćby niewielkim stopniu tą osobą, którą byłam wtedy. Tym beztroskim dzieckiem nie przejmującym się prawie wszystkim.

Poza tym to znalazło się tam kilka moich Violettowych opowiadań i w sumie bym coś napisała, ale na bieżąco mi to nie wychodzi, więc prawdopodobnie może coś sobie prywatnie napiszę i jak będzie ok, to opublikuję

Ostatnio jak wchodzę na główną stronę Pingera to mam wrażenie, że teraz "żyją" już tylko blogi głównie z cytatami. To może być oczywiście tylko takie moje wrażenie...

Kończę teraz ten oto bezsensowny wpis, który mi się podoba. Mam ochotę teraz pisać, to piszę!
Jeszcze "powiem" wam, że widziałam te wszystkie zabawny stare (w sensie "Kto to?", "Hit czy kit?", "Jaka to piosenka", Zaklepywanka, Odpadanka) i pewnie coś się pojawi za niedługo

Buziaki
(Nie)znajoma

piosenka: Hurt - Załoga G
Słuchałam tej piosenki będąc mała. Ostatnio ponownie ją usłyszałam i powiem, że teraz ma ona zupełnie inne znaczenie - nie jest już tylko fajną piosenką...
 

 
Hej!

Mamy już czwartek, a co za tym idzie, moje ferie nieubłaganie zmierzają do końca.
Co prawda mam jeszcze trzy dni, ale już zaczynam łapać doła.

Po powrocie czeka mnie prasówka, konkurs z j.angielskiego, sprawdzian z historii i fizyki - wolę o tym nie myśleć.

Poza tym zmieniłam wygląd. Na taki bardziej wiosenny, ale mi się podoba



Poza tym to może opowiem jeszcze jak spędziłam te ferie.

Ogólnie to spróbowałam przeczytać lekturę (jestem w połowie, więc nie ma źle), byłam kilka razy na zakupach i obejrzałam dość dużo jak na mnie filmów.

Pamiętacie jak pisałam, że będę oglądać olimpiadę. Widziałam tylko saneczkarstwo kobiet i trochę skoków. Zależało mi na łyżwiarstwie figurowym, ale leciało o 2 lub 4 i jakoś nie chciało mi się specjalnie wstawać, a kiedy wreszcie przyszedł dekoder z nagrywarką - łyżwiarstwo się skończyło! Co za ironia losu...

Poza tym byłam też przeziębiona, bo w końcu u mnie ferie bez choroby, to nie ferie! Ogólnie to zajmowałam się też eventami walentynkowymi...

Co do filmów to wreszcie obejrzałam "Zwierzogród" - po prostu bomba! Film naprawdę świetny i polecam każdemu!

We wtorek albo środę obejrzałam "Wielki Gatsby" - liczyłam tutaj na jakiś luźny seans, a dostałam film psychologiczny.

We czwartek byłam w kinie na "Narzeczony na niby" - mimo, że polski to jak dla mnie naprawdę dobry. A propo tego filmu to taka ciekawostka - grał tam chłopak, który bierze udział w Voice Kids

W poniedziałek oglądałam "Disco Polo" i cóż mogę rzec na jego temat - był taki sobie, żadnych rewelacji, taki sobie dziwny film, chyba że to ja go po prostu nie zrozumiałam. Na początku był nawet, nawet, ale potem...

Poza tym to wczoraj można było obejrzeć film pt. "Co ty wiesz o swoim dziadku?". Sama go jeszcze nie oglądałam, ale mam nagrany i zapewne jutro go zobaczę



Poza tym to ostatnio zyskałam nową miłość. Nie wiem czy ktoś pamięta, ale kiedyś często blogi miały nazwy w stylu "... mym bogiem, a ... nałogiem". Gdybym miała się tak nazywać brzmiałoby to w następujący sposób: "Ed Sheeran mym bogiem, a Eminem nałogiem".

RIVER - Ed Sheeran i Eminem ~~ najlepszy duet jaki w życiu słyszałam!
Ostatnio puściłam tą piosenkę mojej koleżance i początkowo sądziła, że rapuje ciemnoskóry (bo nie ukrywajmy, że to dobrzy raperzy). Wielkie było jej zdziwienie, że on jest biały.

Ogólnie to Eminem jest uznawany za jedynego PRAWDZIWEGO białego rapera.

To wszystko ode mnie.

Buziaki

Ta piosenka też mi się podoba, ale i tak "River" wymiata!
 

 
Cześć!

Witam was w tą o dziwo jeszcze białą sobotę.

Jak wskazuje sam tytuł nareszcie rozpoczęłam ferie! Trochę musiałam czekać i się doczekałam. Całe dwa tygodnie laby!

Ogólnie to nie mam zbyt ambitnych planów. Zapewne pojadę na łyżwy, będę oglądać olimpiadę, przeczytam lekturę i postaram się wziąć wreszcie za filmy i seriale, które mam obejrzeć.

Tak, więc nic szczególnego.



Poza tym tak króciutko o tym co w szkole. Otóż zmienili mi plan lekcji. Po zmianie co prawda w poniedziałki kończę godzinę wcześniej, ale w piątki zamiast rozpoczynać weekend o 13, będę go rozpoczynała o 15, bo dodali mi 2 lekcje, efektem czego mam 8! Super, co nie? ~ wyczujcie sarkazm.

No i w sumie to nie mam wam za wiele do napisania, czy powiedzenia.

Może tylko to, że za niedługo pewnie będę zmieniać wygląd, bo ten niebieski mi się już znudził

Buziaki
(Nie)znajoma
 

 
Cześć!

Jak się macie?

Ostatnio było mnie dość mało - ostatni wpis 15 dni temu.
Co się działo?

Cóż... miałam trochę problemów jeśli chodzi o Dzień Babci i Dziadka, mega stresowałam się z powodu prezentacji na WOS, z której i tak mnie nie pytał, jutro prawdopodobnie w moim domu zacznie się remont łazienki, ale na szczęście jest jeszcze druga. Poza tym to ostatnio wszystko toczy się wokół projektu, które wymaga ministerstwo - bez niego nie skończę szkoły.
Mogłabym coś to dokładniej opisać, ale tak w skrócie - wszystko jest jakieś popaprane. Nauczycielki, która wszystko nadzoruje nie ma (w sensie ma urlop czy coś), a inne mieszać nam w głowach.

To chyba tyle.

Mamy początek lutego, więc tradycyjnie podsumuję styczeń. Jednak ze względu na fakt, że jest nowy rok, trochę zmieni się forma tego.

Zaczynamy!

Liczba wpisów
4

Książka miesiąca
Michael Thomas Ford "Notatki samobójcy"

Ogólnie to początkowo miała tutaj być "Szkoła narzeczonych", jednak w styczniu zaczęłam czytać właśnie tę książkę, będąc pewna, że szybko jej nie skończę. Od dnia 23 zaczęły się, jednak dziać tam takie rzeczy, że musiałam na 5 minut odłożyć książkę i ochłonąć. Potem czytałam to, byle jak najszybciej skończyć. Nie to, że była zła, bo bardzo mi się podobała, ale... no po prostu...

Piosenka miesiąca
The Vamps - I Found A Gril
Dzięki *Mordka*

Moja historia miesiąca
Ogólnie to najciekawszy był któryś czwartek, kiedy klasa VII robiła jakiś projekt na muzykę/plastykę/czy coś tam. Wyglądało to tak, że siedzieli na korytarzu, śpiewali "Miłość w Zakopanem", byli przebrani za żule i żebrali kasę na Świeżaka XD

Film/Serial miesiąca
Jeszcze większe dzieci


Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar Lili33love: Śmieszna historia :D Książki nie czytalam, piosenkę posłucham zaraz a film ogladalam ale nie podobał mi się. :)
  • awatar *Mordka*: Nowy wpis, yay :D. Ciekawa historia xD. Spoko jeśli chodzi o te piosenkę ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej!

Co tam u was?

Ostatnio mnie nie było, mimo iż obiecywałam wpis jeszcze w zeszłym tygodniu, więc należy wam się chyba wytłumaczenie.

Gdyby ktoś zerknął na komentarze pod poprzednim wpisem, wiedziałaby, że ostatnio na tym blogu pojawił się ktoś, kto stwierdził, że jestem nudna.
Byłby to powód, żeby się załamać, gdyby nie fakt, że ja zdaję sobie z tego sprawę, bo sama stwierdzam, że moje życie jest nudne jak flaki z olejem. Warto też wiedzieć, że w sumie jest to może dziwne, ale kiedyś bardzo chciałam mieć takiego "hejtera" i czasami zazdrościłam tego nawet innym blogom - tak, wiem że jestem nienormalna XD

Tak więc wykluczyliśmy moje załamanie.
Wpis miał być w niedzielę, ale byłam na urodzinach i dodatkowo miałam dość dużo nauki, a nie wzięłam pod uwagę faktu, że może nie starczyć mi czasu.
W poniedziałek nawet już zaczęłam pisać wpis, ale coś nie pykło...



W temacie tego poniedziałku - pewnie wiecie, że był to najbardziej depresyjny dzień roku, a nawet niektórzy twierdzą, że stulecie.
Odczuliście to w jakiś sposób?
Ja osobiście nie, chociaż to właśnie poniedziałek miałam zawalony, bo było powtórzenie w WOSu, kartkówka z j.angielskiego i sprawdzian z chemii.

A w temacie szkoły to jak tam wasze oceny na półrocze?
Ja niestety na trzy 4 pewne... No cóż... Ale czy to moja wina, że nie potrafię nauczyć się kwasów?! No bo jak mam to w końcu zrobić?



Poza tym to spadł u mnie śnieg. Co prawda, nie ma go jakoś bardzo dużo, ale jest i to się liczy - szkoda, że nie było tak na święta.
Ok, na święta nie było, ale mam nadzieję, że na ferie będzie



I w sumie to tyle u mnie.

Buziaki
(Nie)znajoma


zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: The Cranberries - Zombie
Kiedyś było, ale w poniedziałek zmarła wokalistka tego zespołu, więc niech będzie...
  • awatar Blinky: A powiem ci, że u mnie ten najbardziej depresyjny dzień w roku był jednym z udanych. Zastanawiam się czy to nie przypadkiem przez to, że są depresyjne przez inne dni w roku. ;P Ja jestem wsm zadowolona ze swoich ocen. Śnieg właśnie pada. xd Przeżyłam szok, jak się dowiedziałam, że Dolores już nie żyje. Bardzo mi jej szkoda. :c
  • awatar *Mordka*: U mnie też spadł śnieg :D. Oceny na półrocze są u mnie średnie, ale w następnym semestrze chcę bardziej się postarać, w dodatku prawie cała moja klasa to nieuki (kolejny powód dlaczego nie potrzebuje znajomych...). Nie przejmuj się hejterami. Też mam nudne życie (a nawet nudniejsze od ciebie).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć!

Jak się macie?

U mnie dobrze, bo jutro zaczynam lekcje... uwaga... o 10:35. To przez fakt, że nie ma fizyczki (prywatna sprawa, dość smutna) i mojej pani od języka polskiego (bo jest chora, co mnie nie cieszy, bo chętnie napisałabym na ocenę jakieś coś).

Poza tym to dzisiaj przybywam z 40 przypadkowymi pytaniami - wersja hard.

Zaczynamy!

1. Gdzie byłaś 3 godziny temu?
W szkole na zajęciach artystycznych - po ludzku muzyce.

2. Czy kiedykolwiek zjadłaś kredkę?
Nie przypominam sobie...

3. Czy w odległości 3metrow od ciebie jest coś różowego?
Pewnie!

4. Czy masz na sobie skarpetki?
To chyba oczywiste, że tak...

5. Czy byłaś w kinie w ciągu ostatnich 5 dni?
Nie, nie byłam.

6. Czy jest ci gorąco?
Nie - w końcu (podobno) mamy zimę.

7. Co było ostatnia rzeczą jaką miałaś do picia?
Zwykła woda mineralna.

8. Co ostatnio jadłaś?
Spaghetti ♥

9. Gdzie byłaś w zeszłym tygodniu w tej chwili?
W domu tak jak i teraz.

10. Kim był ostatni gość w twoim domu?
Hmm... dobre pytanie... to chyba był ksiądz po kolędzie...

11. Czy tęsknisz za kimś teraz?
Nie

12. Jakie są twoje plany na dzisiejszy wieczór?
Takie jak zwykle - będę w domu.

13. Kto ostatnio napisał ci komentarz na facebooku, nk, lub innych portalach?
A żebym ja to wiedziała...

14. Co chcesz wiedzieć o przyszłości?
Czy będzie wojna...

15. Czy masz na sobie jakies perfumy? Jezeli tak to jakie?
Nie, nie mam

16. Czy byłaś w tym roku u lekarza?
Jeszcze nie

17. Gdzie jest w tej chwili twój najlepszy przyjaciel?
Nie mam najlepszego przyjaciela - nie nazwałabym tak żadnego z chłopców, których znam...

18. Masz opaleniznę?
Chyba trudno o to w tej porze roku

19. Czy słuchasz teraz czegoś, jak tak to czego?
Nie, nie słucham - gdybym to robiła, zapewne ten wpis nie miałby sensu, bo nie potrafiłabym się skupić...

20. Czy kolekcjonujesz coś?
Dyplomy się liczą?

21. Kiedy ostatni raz zostałaś zatrzymana przez policje?
Jeszcze mi się to nie zdarzyło.

22. Czy piłaś kiedyś gorąca herbatę przez słomkę?
Nie

23. Co napisałaś w ostatnim smsie?
"Są u ....?"

24. Lubisz ostre przyprawy?
Czy ja wiem...

25. Kiedy ostatni raz wzięłaś prysznic?
Wczoraj

26. Czy jesteś bogata?
Bogata to pojęcie względne

27. Jaka jest U CIEBIE pogoda?
Jest pochmurno i chłodno...

28. O której godzinie budzisz się rano?
Jak mam normalnie na pierwszą lekcję to o 6:30, natomiast jeśli nie to różnie.

29. Jaki był ostatni film, który widziałaś?
Duże dzieci - leciały wczoraj na Polsacie

30. Jaki masz dzwonek w telefonie?
Teraz jest to taka trochę dziwna melodyjka, do której nie potrafię się przyzwyczaić...

31. Czy byłaś kiedyś w innym kraju?
Tak

32. Masz rodzeństwo? Ile?
Jedną młodszą (często irytującą) siostrę

33. Komputer stacjonarny kontra laptop
To naprawdę trudne... Z jednej strony komputer stacjonarny, bo mam taki sentyment, a z drugiej laptop, bo przenośny... pół na pół...

34. Co planujesz jutro robić?
Na pewno pójdę do szkoły.

35. Kiedy ostatni raz płakałaś?
To jest jeszcze trudniejsze... chyba w 2017, ale nie potrafię sobie przypomnieć kiedy dokładnie i z jakiego powodu

36. Jakie jest twoje ulubione radio?
ESKA rządzi!

37. co wolisz? Hamburgera czy kebaba?
Hamburgera, bo rzadko kiedy jem kebaba.

38. Jaki jest twój kolor oczu?
Niebieski, ale czasami tak wyblakły, że wydaje mi się, że jest szary - to tylko kwestia padania światła.

39. Co robiłas o 240 w nocy?
Spałam

40. Masz zwierzęta? Ile i jakie?
Mam świnkę morska i tylko ona jest taka "moja moja". Poza tym to ogólnie jest u nas ZOO XD

To tyle na dziś. Kolejny wpis możliwe, że jeszcze w tym tygodniu

Buziaki
(Nie)znajoma
  • awatar No vayas: fajne odp ^^
  • awatar (Nie)znajoma: @gość: Jak już pisałam - nie jest to nic nowego
  • awatar Gość: @(Nie)znajoma: no ales ty nudziara
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Cześć!

Jak się macie w tą pochmurną (przynajmniej u mnie) niedzielę?

Oglądał ktoś wczoraj turniej czterech skoczni?
Ja akurat przypadkiem znalazłam się w pokoju, kiedy rodzice oglądali. Co prawda nie obserwowałam turnieju przez cały czas, ale skupiałam się, kiedy tylko skakali Polacy. Podczas ostatniego skoku Kamila siedziałam i uważnie obserwowałam, a serce waliło mi jak młotem. Gdy udało mu się skoczyć i wygrać cały turniej poczułam się strasznie dumna z tego, że jestem Polką.



Poza tym to prawdopodobnie nie dodam już żadnego nowego rozdziału Mai - dlaczego? Odpowiedź jest banalnie prosta, po prostu nie potrafię pisać opowiadań na blogu. Może gdyby był on poświęcony tylko temu, wtedy by mi się udało. Ja jednak nie chcę tego zmieniać. Lubię mój blog takim, jakim jest.

Co do blogów to ostatnia zaczęłam się zastanawiać, co jest najważniejsze... Liczy się długość wpisu, jego sens, a może częstość dodawania postów...



Chciałabym jeszcze powtórzyć pewne pytanie. Jak już wspomniałam ostatnio znalazłam moje stare magazyny TOP Model, w których projektowałam sobie będąc małą. Moje pytanie brzmi - interesowałby kogoś wpis o tych moich bazgrołkach, czy lepiej go nie robić?

To chyba na tyle.

Buziaki
(Nie)znajoma

zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: Taylor Swift - Look What You Made Me Do(nightcore)
Znalazłam to jeszcze w zeszłym roku i mi się spodobało - być może ze względu na fakt, że jest inne niż jest to według mnie bardziej cover, a nie odwzorowanie piosenki
  • awatar Biedronka_CzarnyKot: Jak Kamil wygrał turniej to od razu wiedziałam,że będę w szkole słuchać mojej koleżanki,która jest wielką fanką skoków i się nie pomyliłam. W szkole nawijała o tym na okrągło xD
  • awatar Blinky: Tak, Kamil zrobił świetną robotę. ^^ Powiem ci, że chętnie bym zobaczyła te twoje "bazgroły". ;D
  • awatar *Mordka*: Chętnie zobaczę wpisy o bazgrołach :D. Szkoda, że pewnie nie będzie już nowych rozdziałów. Chętnie bym je poczytała ;c. Fajna nutka :3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Cześć!

Jak się macie?

Wpis miałam napisać wczoraj i nawet napisałam, ale zrobiłam to na telefonie i musiałam go usunąć, bo nie dość, że był z błędami, to jeszcze zdecydowanie za krótki i bezsensowny.

Poza tym to mamy już styczeń, zaczął się nowy rok i z tym wiązał się między innymi powrót do szkoły.
Szczerze, to nie pamiętam, kiedy ostatni raz był on dla mnie taki ciężki.
Po prostu tak mi się nie chciało, że to aż szok. Zrobił się ze mnie masakryczny leń w 2017, więc za cel mam to zmienić w tym roku



Oprócz tego to jestem obecnie bardzo szczęśliwa, bo nie ma fizyczki - nawet nie wiem dlaczego, bo miała być już dzisiaj. Nie zmienia to faktu, że jutro mogę sobie dłużej pospać, bo mam dopiero na drugą lekcję.

Poza tym to na razie na horyzoncie nie widać żadnych dłuższych przerw. Większość świąt wypada w sobotę - niestety...
Na szczęście są jeszcze ferie, które zaczynają się już za niecałe 2 tygodnie - niestety nie dla mnie. Ja na swoje muszę czekać do 12 lutego.



Nie wiem czy ktoś to spostrzegł, ale ja ostatnio zauważyłam, że dość często używam zwrotów "poza tym" i "ogólnie", a w szczególności tego pierwszego. Chyba powinnam to zmienić...

Tym akcentem kończę dzisiejszy wpis.
Możecie dać znać, jak wy się macie i czy też musicie tak długo czekać na ferie jak ja

Buziaki
(Nie)znajoma


zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: Panic! At The Disco - House of memories (nightcore)
  • awatar Lili33love: Też zaczynam ferie w lutym. Trzeba tyle czekać :P
  • awatar (Nie)znajoma: @*Mordka*: Mogłabym napisać, że na pocieszenie za dwa lata święta będą wypadać w poniedziałki, ale 2020 będzie przestępny i wyjdą wtorki...
  • awatar *Mordka*: Tak, trochę kiepsko że większość przerw jest w sobotę :/. Zazdroszczę ci tego, że będziesz mogła dłużej pospać. Ja w takim przypadku miałabym zastępstwo w szkole. U mnie Ferie zaczynają się za niecałe dwa tygodnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej!

Tak jak zapowiedziałam - powracam po godzinie.
Ogólnie to przejrzałam sylwestrową ofertę w telewizji. Stwierdzam, że w TVN jest nieźle, ale Dwójka to prawdziwy sztos!
Zdecydowanie najbardziej mi spasowała, czego się nie spodziewałam.

Poza tym to może jednak przejdźmy do wpisu.

Rok 2017 jak każdy przyniósł ze sobą dobre jak i złe rzeczy, wspomnienia.
Zaczynając go chciałam się zmienić. Oprócz tego wyjątkowo zrobiłam listę postanowień, z których nie wiem, czy nawet jeden punkt zaliczyłam. Nie zmienia to faktu, że takim głównym priorytetem było "ulepszenie" mojej osobowości.

Wydaje mi się, że coś w sobie zmieniłam. Zaczęłam inaczej podchodzić do niektórych spraw. Co najważniejsze to już troszkę mniej przejmuje się opinią innych. Staram się nie myśleć, o tym co ktoś pomyśli.

Co do innych spraw to z tego roku zdecydowanie najbardziej zapamiętam tą moją stłuczoną nogę, która przez prawie 2 tygodnie była w szynie. Oprócz tego będę pamiętać jeszcze obydwa wesela (które co prawda mogłam spędzić lepiej, ale co tam). Ważnym osiągnięciem była wspinaczka na Śnieżkę. Fakt, że dużo narzekałam i cały czas twierdziłam, że to wszystko jest niebezpieczne, ale i tak jestem z siebie dumna, że tam weszłam.

Co do takich zainteresowań to pokochałam twórczość Eda Sheerana oraz Imagine Dragons ♥
Ostatnio coraz częściej zaczęłam oglądać Janka Dąbrowskiego.
W tym roku nie przeczytałam tak dużo książek jakbym chciała i w sumie to poddałam się z Sagą o Ludziach Lodu. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać całą w przyszłym roku.

Co do bloga to napisałam w tym roku (razem z tym postem) 103 wpisy, jeśli dobrze liczę. Jedne były lepsze, inne gorsze. Jeden post usunęłam, bo był bardzo idiotyczny. Ogólnie to wpisy od września były takimi "najstaranniejszymi", a przynajmniej próbowałam, żeby tak było.

Tak, w skrócie wyglądał mój 2017 roku, który byłby beznadziejny bez pewnej osoby, a raczej osób ♥

Ja życzę Wam, żeby nowy 2018 rok był jednym z waszych najlepszych, abyście codziennie budzili się uśmiechnięci i doznali w nim jak najmniej smutku

W tym roku to wszystko ode mnie.

Do zobaczenia w 2018
(Nie)znajoma

  • awatar Lili33love: Ja oglądałam sylwestra na Polsacie XD
  • awatar *Mordka*: Widać, że przez ten rok się nieco zmieniło :D. Ach, dziękuję za życzenia i też ci życzę szczęśliwego nowego roku :D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć!

Co tam u was?

Gdyby ktoś był ciekaw to śniegu już u mnie nie ma... Trudno mówi się...

Poza tym to jakie macie (albo mieliście) plany na Sylwestra?
Ja początkowo miałam jechać do cioci, ale koniec końców wyszło tak, że rodzice poszli na salę, dziadki gdzieś pojechały, a ja siedzę sama z siostrą w domu...
Także zapowiada się super zabawa z TVN... ewentualnie może będzie coś z Polsatem lub Dwójką... i odrobinkę komputera.

Poza tym to fajerwerki pierwsze były o siedemnastej i możecie dać znać, czy u was też wcześniej już zaczynają puszczać.

Kolejny wpis pojawi się pewnie za jakąś godzinę lub dwie.

Poza tym to mam jeszcze kilka ogłoszeń.

Po pierwsze - zmieniam dostęp do bloga, czyli teraz będzie dostępny dla wszystkich, a nie tylko zalogowanych.

Poza tym to ostatnio odkopałam magazyny TOP Model, które kiedyś kupowałam. Ogólnie to w środku były zawsze szkicowniki i ja kreowałam różne stroje. Pomyślałam sobie, że może kogoś interesowałoby moje projekty - mielibyście okazję zobaczyć moje beztalencie... A tak serio to mam chyba kilka nawet dobrych projektów. To jak? Zainteresowałby kogoś taki wpis?

Buziaki
(Nie)znajoma

piosenka: Scooter - Fire
Tata mi to wczoraj pokazał, więc... no...
  • awatar *Mordka*: Ją chętnie zobaczę twoje projekty :D. Sylwester w domu - skąd ja to znam ;).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć!

Jak się macie?

U mnie wszystko w porządku, a nawet lepiej. Od wczoraj za oknem mogę podziwiać śnieg! Zgadza się! Prawdziwy śnieg!

Spadł wczoraj i od tej pory leży. Pokazałabym wam nawet mojego bałwana, ale nawet go nie ulepiłam. Boję się, że śnieg stopnieje, bo świeci słońce. Zawsze się tego obawiam, nawet gdy jest mróz.

Poza tym to ogólnie nie mam wam nic więcej do powiedzenia. Jutro pojawią się co najmniej dwa wpisy i to chyba na tyle.

Buziaki
(Nie)znajoma

piosenka: Zendaya - Butterflies
  • awatar *Mordka*: Wow, zazdroszczę ci śniegu. U mnie nic nie spadło :/. Ok, to czekam na jutrzejsze wpisy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej!

Jak się macie?

Wreszcie zmieniłam wygląd. Co prawda nie jest świąteczny, ale jest zimowy. Ogólnie to zajrzałam do wyglądów, które kiedyś sobie zapisałam. Był tam też świąteczny, ale niezbyt mi odpowiadał, więc użyłam tego, który był podpisany właśnie jako zimowy.

Poza tym to siedzę teraz w domu, mimo że powinnam być w drodze. Co się więc stało?
Moja siostra źle się czuje i rodzice doszli do wniosku, że zostanie, a ja wraz z nią.

Niby powinnam się cieszyć, bo w końcu niezbyt chciałam jechać w tym roku, bo tegoroczna sytuacja jest inna niż zazwyczaj.
Mimo to czuję się odrobinkę winna, ale u mnie to normalne. Czuję się winna nawet, gdy nie poszłam do szkoły, bo brzuch mnie bolał. Gdy ból przechodzi źle się czuję, bo jednak chyba mogłam iść... Tak, wiem że jestem nienormalna.
W sumie to nie z mojej winy teraz siedzę w domu, ale wcześniej chodziłam i gadałam o tym, że będziemy krótko, bo siostra się źle czuje i teraz troszkę mi głupio.

Oprócz tego to nie ma u mnie śniegu. Dzisiaj siedziałam w kościele, przede mną była gigantyczna choinka i szopka, a ja i tak miałam wrażenie, że mamy Wielkanoc.

Ogólnie to mamy dziś Boże Narodzenie, więc dzisiaj złożę wam życzenia:

Tak, więc życzę wszystkim, aby ten dzisiejszy i jutrzejszy dzień był udany, dobrych ocen, najlepszych przyjaciół, wymarzonego chłopaka/dziewczyny i spełnienia marzeń

Tak, w ogóle to możecie się pochwalić, co dostaliście na święta.
Gdybym ja miała wam tu wszystko wymienić możliwe, że wyszłabym na samochwałę, więc tego nie zrobię.
Powiem tylko, że dostałam między innymi nowy zegarek z tarczą, na której są jeszcze minuty - takiego potrzebowałam, bo mam tylko jeden i to z Komunii, wiec swoje przeżył. Oprócz tego coś z czego się cieszę to perfumy od Katty Perry "Killer Queen". Gdyby ktoś się nie orientował to jest to ten czerwony kryształek i co prawda nie mam ich w tym pojemniczku, ale i tak się cieszę.
Ogólnie to zapachy od piosenkarki są dość słodkie, ale mi takie pasują.

Ok, ten wpis był inny niż reszta, bo nie jest wypełniony zdjęciami, ale co tam.

Dajcie znać jak wam mijają święta!

Buziaki
(Nie)znajoma

piosenka: Shakin Stevens - Merry Christmas Everyone/Snow is falling
  • awatar *Mordka*: Świąteczny czy nie - i tak wygląd świetny. Ja swoje prezenty zamierzam pokazać za kilka dni ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć!

Co tam u was?

Wreszcie rozpoczęła się przerwa świąteczna - jej! Dodatkowo po nowym roku do szkoły idę godzinę później, bo moja "ulubiona" nauczycielka ma wolne - jej!

Poza tym to po śniegu ni widu, ni słychu. Znikł tego samego dnia, którego nasypał... Smutne to

Wątpię, żeby do jutra spadł, ale podobno warto mieć nadzieję. Może w nocy będzie straszna śnieżyca i jutro z rana będzie 20 cm śniegu... Nie, no ok... Może jednak popatrzmy na to realistycznie...



Poza tym to wczoraj była u mnie wigilia klasowa i było całkiem spoko. Ogólnie to przez chwilę czułam się jakbym wyglądała na osobę, która nigdy nie znajdzie miłości lub na zdesperowaną, by mieć chłopaka...

W sumie to myślałam, że będzie gorzej, ale nie było źle.

Ogólnie to już jutro święta, ale ja jakoś tego nie czuje... w sumie to nie czuję tego już od kilka lat...

Dopiero wczoraj spakowałam prezenty, także wiem, że jestem szybka... I tak zapomniałam włożyć czegoś dla siostry, ale spokojnie, wykombinuję coś

W sumie to taki krótki wpis. Wczoraj chciałam dodać rozdział, ale Pinger nie chce go przyjąć...
Tak w ogóle to chyba powinna zmienić w końcu ten wygląd, ale nie potrafię nic znaleźć

Tak, więc tym akcentem kończę.

Buziaki
(Nie)znajoma

zdjęcia: pl.pinterest.com
piosenka: Mariah Carey - All I Want For Christmas Is You
  • awatar *Mordka*: Życzę powodzenia w znalezieniu wyglądu na bloga ;). Ja jestem w mega świątecznym nastroju :D. Też chcę żeby śniegu napadało
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›